| ułamek sekundy |
| czwartek, 27 października 2011 08:47 |
|
czasem okazuje się, że wyłapanie najdrobniejszego sygnału daje początek czemuś ogromnemu.. czasem coś co wydaje się nie do przejścia można przeskoczyć.. czasem nie wiem co dalej, czasem wątpię.. by za chwilę polecieć w przestworza i wygrać.. lubię wygrywać, lubię czuć to zmęczenie walką.. lubię ten stan, w którym dociera do człowieka, że to już.. game over mój drogi, comming soon.. czasem mam wrażenie, że pilot przegina.. ale przecież to on siedzi za sterami..
|



